Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla wszystkich. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla wszystkich. Pokaż wszystkie posty

piątek, kwietnia 24, 2009

Sentymenty mamy

To będzie podróż w czasie dla mam i tatusiów w moim i podobnym wieku... Podróż, w którą zabrałam swoją córkę. Poczuła się trochę jak na karuzeli - na samym początku chciała szybko wysiąść, a teraz kupuje dodatkowe żetony, żeby nie zsiadać :) - tłumacząc metaforę: książka z biblioteki miejskiej, wybrana przeze mnie, Małgosi nie przypadła do gustu, nie chciała jej czytać, jednak kilka razy posłuchała, a teraz już drugi miesiąc przedłużamy, bo trudno nam się rozstać z nią, a właściwie przemiłymi bohaterami...
Zanim "Shrek" strywializował Żwirka i Muchomorka sławetnym "kręceniem" (tak na marginesie - oni mieli zawsze oddzielne łóżeczka!), mnóstwo obecnych trzydziestoparolatków wyczekiwało ich jako dobranockowych skrzatów z kreskówki. Krótkie to były przygody, ja pamiętam właściwie tylko melodię czołówki, wielkie drzewo, w którym mieszkali i kilka postaci towarzyszących, rodem z czeskiego folkloru- rusałki, wodniki, olbrzymy...
Wczytując się w książkowe odcinki "Opowieści z mchu i paproci" dostrzegam dziecięcą naiwność skrzatów, które zwykle chcą dobrze, a wychodzi im jak zwykle.
Wielkim plusem jest rozmiar tych odcinków - na trzy strony kwadratowego formatu, w sam raz na szybką bajeczkę na dobranoc... Każda poprzedzona jest ilustracją Zdenka Smetany, jedną, ale pozostawiającą pole do popisu wyobraźni i pamięci rodziców. W każdym razie ja próbuję odtworzyć całą kreskówkę z tego jednego obrazeczka ;) Teksty proste, króciutkie także dają możliwość twórczego czytania, dopowiadania, komentowania...

A co wy pamiętacie z tamtych bajek?